Monika Kuchta- MAŁA MI

Hej 🙂

W skrócie telegraficznym przedstawię swoją skromną osobę. 🙂

W kwietniu 2018 r. wraz z przyjaciółmi wpadliśmy na pomysł utworzenia grupy sportowej, która połączy Nasze zamiłowania do aktywności fizycznej. W ten sposób powstała grupa Potrenujemy? 🙂 Przyjaciele mówią, że jestem okropnie władcza i posiadam cechy przywódcze, ale to chyba z racji wykonywanego zawodu. Staram się być kreatywna, ambitna i całym sercem oddawać się temu co robię. Moja przygoda z bieganiem zaczęła się w październiku na Pierwszej Dyszce do Maratonu w Lublinie. Znajomi sporo mi o tym opowiadali, więc spróbowałam i co… oczywiście nie żałuję. Dziękuje Kochani, że mnie namówiliście do tego. :* 

Od zawsze pasjonowała mnie koszykówka, już w szkole podstawowej byłam reprezentantką na zawodach na różnych szczeblach. Największym z osiągnięć jest II miejsce w województwie , gdy uczęszczałam do Zespołu Szkół im. Kajetana hr. Kickiego w Sobieszynie do klasy sportowej. W życiu zawodowym miałam przyjemność reprezentować Siły Powietrzne na zawodach międzynarodowych w piłce koszykowej w Anglii.

W życiu osobistym jestem szczęśliwą i dumną mamą 4-letniego Krzysia, który też już ma za sobą pierwszy start na zawodach.  🙂

Znajomi w żartach opisują mnie jako osóbkę niecierpliwą, „wyszczekaną” i wredną, ale przecież nikt nie jest idealny. Być może to stąd pojawiła się moja ksywka „Mała Mi”. 😀

 

DANIEL CZYRW - WUJAS 82

 Daniel- na co dzień wychowawca trudnej młodzieży i kurator społeczny zaś prywatnie mąż i szczęśliwy tata małego łobuziaka. Poczuciem humoru zarażam wszystkich dookoła a ostatnio nawet ujawnił mi się talent do rymowania 🙂 Mieszkam, gdzie mieszkam 🙂 . Moja przygoda z bieganiem zaczęła się  -hmm właściwie to zostałem namówiony przez Małą Mi do robienia swoich pierwszych km i nie żałuję 🙂 pierwszy oficjalny start Trzecia Dycha do Maratonu a potem już poleciało. W mojej przygodzie z bieganiem nie chodzi o robienie życiówek ale przede wszystkim o dobrą zabawę ciesze się z możliwości spotkania przyjaciół.

Ewelina Szczepanek - RUDZIUTKA

Jaka jestem? 
Szczera ,wesoła, niosąca pomoc jeśli zajdzie taka potrzeba 🙂 
Nie lubię chamstwa i tego kiedy komuś dzieje się krzywda….
Biegać zaczęłam 2 lata temu. Biegam nieregularnie, ale każde wyjście jest chwilą relaksu -chwilą tylko dla mnie:)
Wyłączam się i ładuje akumulatory na kolejny dzień 🙂
Są dni kiedy biegnę z chęcią… są też takie kiedy nic mi się nie chce,ale walczę wtedy ze sobą i biegnę. …przed siebie….:)

Jacek WOSK- JA.CUŚ

Moja przygoda z bieganiem, pływaniem i jazdą na rowerze rozpoczęle się w dniu ukończenia 50 lat w odwrotnej kolejności, bo na prezent urodzinowy dostałem rower.

I zaczęło się. Kilka starów w Mazovia MTB oprócz długich rowerowych wycieczek,  dawały mi wielką frajdę i satysfakcje. Po pewnym czasie włączyłem dla urozmaicenia pływanie (153 h w ciągu roku) i w końcu trafiłem do biegania (niezapomniane górskie obozy biegowe z PZU Sport Team. Poznałem wielu pozytywnie zakręconych wariatów  w PZU Sport Team, biegusiem.pl, Lost in Sport i Potrenujemy?.

Życzę sobie i innym, aby przygoda z bardzo amatorskim uprawianiem sportu ( w moim przypadku) trwała i trwała i trwała jak najdłużej.

EMILIA JURKOWSKA - MILKA

Razem z mężem Łukaszem zajmujemy się wychowaniem syna, z którego jesteśmy bardzo dumni. Damian lubi jazdę rowerem i grac w piłkę koszykową. W najbliższym czasie spodziewamy się córki. Jeśli chodzi o zamiłowania do sportu to lubię jazdę na rolkach, długie spacery oraz zwiedzanie. Bardzo dużo naszej aktywności zajmuje nam działka… ogród, szklarnia i sad.  Uwielbiam jeździć i kibicować  mężowi w różnych startach i meczach.Najlepiej mi idzie patrzenie i kibicowanie oraz pomoc przyjaciołom. Jestem osobą punktualną szczerą~mimo, że nie wszystkim to pasuję. Mówię to co myślę i dzięki temu mam prawdziwych przyjaciół. 

 

ŁUKASZ JURKOWSKI- JURECZEK 85

Sportem zajmuję się praktycznie od zawsze. Już jako dziecko i nastolatek odnosiłem sukcesy sportowe na zawodach szkolnych. Teraz pracuję w wojsku jako żołnierz zawodowy, gdzie też rozwijam się sportowo. Odnosiłem sukcesy w grach zespołowych takich jak piłka siatkowa i koszykowa, która jest moją największą pasją. Indywidualnie brałem udział w zawodach lekkoatletycznych w dyscyplinach- rzut kulą i oszczepem. Obecnie gram w koszykówkę i biorę udział w biegach. Bardzo dużo czasu i aktywności zajmują mi spacery z rodziną, zwiedzanie oraz praca na działce.

 

Jarosław GRABIAS- JARU

O sobie słów kilka 🙂

 Mąż i ojciec z wielkimi pasjami do motoryzacji oraz do piłki nożnej, ale na tym 1-szym znam się o wiele lepiej. Bieganie…… hmmmm . Hasło przewodnie BBL ( Biegam Bo Lubię ) , dla zdrowia, dla siebie, dla rodziny. Wychodzisz z domu i biegniesz przed siebie, to jest super. Czerpie z tego energię oraz motywację do działań. 

Myślę , że będzie okazja na więcej informacji 🙂

Paweł ŚLĘZAK- SZEJK

Biegam od 5 lat z większym, mniejszym zapałem (niepotrzebne skreślić WIĘKSZYM) 😀 .  Do bieganie zainspirowała mnie 24 godzinna sztafeta Andrzejkowa organizowana przez grupę biegusiem.pl .

Rekordy życiowe:
42,195- 5h 28min 26sek ORLEN WARSAW MARATHON 22.04.2018
21,0975-1godz. 57min 22sek. V SANTE TARCZYN PÓŁMARATON 13.09.2015
10km- 50min. 56sek. I DYCHA DO MARATONU 20.09.2015.

Drugą moją pasją jest jazda na rowerze a od początku 2018 roku MORSOWANIE. Co mi daje uprawianie tych aktywności fizycznych? Przede wszystkim lepsze samopoczucie po ciężkim dniu w pracy. Dzięki bieganiu udało mi się zrzucić część przedniego balastu(BRZUCHA) 😀 . Dodatkowym plusem biegania jest to, że obniżyło mi się ciśnienie bez stosowania zbędnych leków. Mam nadzieję, że mój opis zainspiruje ” KANAPOWCÓW” do ruszenia się z domu i aktywnie zaczną spędzać wolny czas

 

Joanna Komar- KOMARZYCA

Hej!
Na co dzień pracuję w aptece i jestem szczęśliwą żoną i matką dwójki dzieci.
Sportem interesuję się od zawsze, chociaż ostatnie lata ograniczały się tylko do kibicowania. Postanowiłam to zmienić i wrócić do czynnego uprawiania sportu. Przygodę z bieganiem zaczęłam razem z mężem całkiem niedawno. Po kilku biegach okazało się, że sprawia mi to dużą przyjemność. Mój debiut na zawodach zorganizowanych miał miejsce podczas Kazimierskiego Festiwalu Biegowego. Wzięłam tam udział w biegu na 5 km. Planuję uczestniczyć regularnie na zawodach, ponieważ adrenalina na starcie i euforia na mecie jest nie do opisania. Wsparcie i zaangażowanie grupy „Potrenujemy?” pozwoli mi (mam nadzieję) na pokonywanie kolejnych barier i osiągania satysfakcjonujących mnie wyników. Ponadto lubię jazdę rowerem i długie spacery z moim psem.

Damian Kamiński- KAMYK

Hej!

Jestem Damian 🙂

ciąg dalszy nastąpi … 😛

Jolanta Żebrowska- Wariatka Biegowa

Zakochana w bieganiu, o czym przekonać się można na niemalże każdym biegu w woj. lubelskim i jego okolicach. Podczas startów zawsze zaraźliwie radosna i uśmiechnięta. Pełna optymizmu i szczęścia, dzięki czemu bardzo często możemy ją zobaczyć na podium. Na jej liście imprez biegowych brakuje tylko maratonu, ale wszystko jest kwestią czasu.

Krzysztof Cywka- KIMERY

Jestem prezesem Stowarzyszenia „Zwoleń Biega” oraz organizatorem biegów w Zwoleniu i jego okolicach. Po namowie żony do biegania narodziłem się na nowo. Sport ten stał się moim nałogiem, którym staram się zarażać. Dzielę się moimi doświadczeniami z innym, przy okazji trenując nową latorośl biegania. 

Łukasz Widz - KICU

Motto: „do or die trying” oraz „whatever you do, you have to keep moving forward”.

Jestem Kicu – tak na mnie wołają znajomi. Do grupy trafiłem, bo WIDZ-ę, że tu sami wariaci, a tylko wariaci są coś warci ;). Na co dzień zajmuję się grafiką komputerową oraz tworzeniem stron internetowych. Pisarzem nigdy nie byłem, więc opowiadania o sobie nie napiszę. Bliżej mi do przedmiotów ścisłych, szczególnie matematyki. Linie lubię krzywe i wyraźne ;). Do przyrodnika raczej też mi daleko, aczkolwiek jak na Kica-Szaraczka przystało, hasania po łąkach i polach mi nie brak. Niestety przez to, że lubię zapier…dzielać, czasu na podziwianie otoczenia nie mam :). Jednak największa moja pasja to rower, ale też nie odmówię, gdy zaprosi mnie ktoś do gry w siatkówkę.

PS. do biegania i na rower też długo prosić nie musicie 😉

Tomasz NESTEROWICZ- StrażakRun

Krótko zwięźle i na temat napiszę parę zdań o sobie. Bieganie to moje najważniejsze hobby. Biegam wszędzie gdzie się da i z kim się da. Nieważne w jakich „barwach tęczy”, najważniejsze – z uśmiechem na twarzy i wśród życzliwych ludzi. 

Andrzej Orłowski - ORZEŁ

Pochodzę z małej miejscowości Cezaryn. Mój pierwszy start w zawodach ogólnopolskich odbył się 11.11.2008r- Bieg Niepodległości w Warszawie. 🙂 Później biegałem troszkę na studiach ale bez udziału w większych zawodach. Od 2012 roku do 2017 września nic nie biegałem ani nawet nie truchtałem. Po 5 latach bez biegania wystartowałem z marszu w Półmaratonie Lubartowskim we wrześniu 2017 r. I od tej pory postanowiłem regularnie biegać. Po biegu Dywizjonu 303 (08.07.2018 r.) postanowiłem wstąpić do grupy POTRENUJEMY? 🙂 Teraz już wiem- Orzeł znalazł swoją przystań- jest nią grupa POTRENUJEMY? Z dumą reprezentuję Naszą Grupę.

Kamil Adam Sala- SIARA

Witajcie!
Siara. I wszystko jasne… 
Bywam denerwujący, trochę klnę, ale zwykle staram się być miły i pomocny. 
Z jednej strony praktyk, realista, a z drugiej marzyciel i niepoprawny romantyk… Wiem, nie wygladam, ale co zrobić? 😉 
Mam dystans do siebie, dużo rzeczy mnie śmieszy. Czasem są to rzeczy tak głupie, że się w głowie nie mieści, a czasem wręcz chore. Joan Cornellà jest doskonałym przykładem. Śmieszy mnie i nic nie poradzę 😉
Jestem budowlańcem z wyboru, prezesem i menagerem jednoosobowej drużyny zajmującej się wykańczaniem zarówno wnętrz jak i klientów. Kocham czytać książki i od pewnego czasu biegać!
Moją przygodę z bieganiem rozpocząłem piątego maja 2018 roku. Leżałem na załamce w łóżku i w jednej chwili stwierdziłem, że tak nie może być. Wstałem z wyra, założyłem buty i pobiegłem w świat! Tak… Biegłem jak Forest. Nie zatrzymywałem się. Biegłem… I przez następne cztery dni nie mogłem chodzić 😉 Poszedłem jednak po rozum do głowy i zacząlem trenować rozważnie. W międzyczasie, po 10 latach rzuciłem palenie. 
25 sierpnia 2018 wystartowałem na pierwszym oficjalnym koncercie. Był to II Bieg Ciołka w Rykach, gdzie na dystansie 10 kilo wykręciłem czas 47:50 🙂 Tam właśnie poznałem naszą Pryncypałkę Monikę, która zwerbowała mnie do teamu! Jestem jej za to dozgonnie wdzięczny! 🙂 Czuję się tu wspaniale! Kończę, bo się za bardzo rozpisuję… 😉 
Jesli żyć, to dobrze, jeśli biegać, to tylko z Nimi! Zawsze. Do samego końca! 
Potrenujemy? 

Agnieszka Moskal - WIEWIÓRA

Krótko o mnie. Szalona, pełna energii, uśmiechnięta z miękkim sercem i twarda… Prywatnie żona, przyjaciółka, a czasem wróg. Wymagam szczerości od siebie i od innych. Zawodowo pedagog w zakresie resocjalizacji. Sport to moje drugie życie. Krótko mówiąc nałóg. Najzdrowszy ze wszystkich. Przygodę z bieganiem zaczęłam dawno, ale od 2017 udzielam się w biegach publicznych. Lubię wyzwania i zdrową rywalizację. Co będzie dalej, czas pokaże. Jednak swoje skrzydła dopiero rozwijam, bo jak mówią ” w grupie razniej” Potrenujemy?.

Rafał Kuta - PREZI

Dość nieoczekiwanie dla samego siebie zacząłem biegać sam dla siebie, kilka miesięcy temu.

Moja żona dostała nową pracę. Wstając wcześnie rano i szykując się do niej, budziła mnie, mniej więcej o 5:00. Po tych porannych grzmotach, nie mogłem już zasnąć, a z wolnym czasem coś musiałem zrobić. Wychodziłem z domu i biegałem, coraz dłużej i coraz intensywniej. Pochwaliłem się tym znajomym, którzy namówili mnie na udział w biegu ulicznym w Rykach. Przy tej okazji spotkałem Małą Mi, (którą dosłownie kilka dni wcześniej poznałem dość przypadkowo przez rodzinkę Komarów :-)). Mała Mi błyskawicznie poznała mnie z Orłem i jeszcze kilkoma osobami (min. Kicu) i namówiła na przystąpienie do grupy POTRENUJEMY? Dałem się zaskoczyć i zgodziłem się… chyba. 🙂

Generalnie, bieganie spodobało mi się bardzo. Nie mogę jeszcze rywalizować na najwyższym poziomie, ale widzę postępy i mam chęć na uczestnictwo we wspólnej zabawie.

Dzięki za przyjęcie do grupy i serdecznie Wszystkich pozdrawiam.